Reklama
  • Czwartek, 9 marca (13:05)

    Co to za guzek na powiece?

Kilka razy robił mi się jęczmień, ale sam znikał. Nie tym razem. Pojawiło się dziwne zgrubienie.

Z napuchniętym okiem i zgrubieniem poszłam do mojego okulisty.

– Miałam tutaj jęczmień, a teraz utworzył się tam guzek – poskarżyłam się. – To jest przewlekła postać jęczmienia, czyli gradówka – wyjaśnił mi lekarz. – Inaczej miejscowe, przewlekłe zapalenie, tzw. ziarniak tłuszczowy. Nadmiar wydzieliny łojowej gromadzi się wówczas w jednym miejscu i blokuje ujścia gruczołów łojowych na powiece.

Reklama

Lekarz przepisał mi maść z antybiotykiem i lek sterydowy. Ale gradówka nie znikała. – Co robić? – martwiłam się podczas kolejnej wizyty. – Gdy miejscowe preparaty nie przynoszą poprawy, trzeba zrobić zabieg – usłyszałam i dostałam skierowanie.

Chirurg dał mi znieczulające krople, naciął guzek od strony spojówki i wyłyżeczkował zawartość. Usunął też włóknistą torebkę, która ją otaczała.

Dopiero wtedy powieka szybko się wygoiła. A rzęsy, które mi wypadły, gdy miałam stan zapalny, zaczęły wreszcie powoli odrastać.

Chwila dla Ciebie

Zobacz również

  • Cierpisz na suchość oczu i jamy ustnej? Twoje oczy szybko się męczą, są wrażliwe na światło, zaczerwienione, pieką, bolą, masz uczucie piasku pod powiekami? To mogą być objawy zespołu suchości,... więcej

Twój komentarz może być pierwszy

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.